Od razu biorę się do pracy i chcę wam zrecenzować - a dokładniej opisać moje odczucia odnośnie portali plotkarskich.
Najpopularniejszym portalem plotkarskim, nie mam pojęcia dlaczego, jest serwis pudelek. Artykuły na temat gwiazd pojawiają się na nim regularnie, na temat pseudo-gwiazd zdecydowanie częściej. Portal ten ma w dziwnym zwyczaju promować na siłę osoby które tak naprawdę nic w show biznesie nie osiągnęły. Kim są osoby o których tak często można przeczytać? Osobami z ładną buzią, z grubym portfelem i.... i dalej nic. Nie potrafię zrozumieć postępowania dziennikarzy (raczej "dziennikarzy") pracujących w tej redakcji. Zamiast pisać o prawdziwych artystach, ich osiągnięciach, nowych filmach bądź ciekawych i innowacyjnych trasach koncertowych, piszą o kobiecie która poza "rybim dzióbkiem" nie ma nam nic do zaoferowania. Celowo nie podaję nazwiska osób które ten portal tak promuje, bo nie chcę zaśmiecać sobie nimi bloga. I tak zamiast przeczytać o wielkich osiągnięciach artystów z Polski i zagranicy, czytamy tam o tym że komuś na gali było widać majtki, ktoś "zapomniał stanika" bądź "przejrzeć się w lustrze". Przez takie gorące newsy nasza uwaga od prawdziwego przeznaczenia gali i jej istoty, zostaje odciągnięta na bzdury, bzdurne debilne i niepotrzebne nikomu informacje!
Kolejną zagrywką tego portalu jest umiejętne napisanie artykułu w sposób jak najbardziej subiektywny. Ktoś na nam coś przekazać i robi to tak aby każdy uwierzył w wersję wydarzeń autora i tylko autora. Większość newsów jest wyssana z palca, a głównym informatorem na ogół jest "osoba z otoczenia gwiazdy". Jeżeli tylko przeczytacie o czymś takim nie wierzcie w tego newsa! Osoba z otoczenia gwiazdy prawdopodobnie nie istnieje, a autor chcąc zmanipulować czytelnikiem próbuje w ten sposób zwiększyć swoją wiarygodność.
Portal pudelek nie ma w swoim zwyczaju odwoływać tego co już napisał. Gdy plotka okazuje się być nieprawdą news zostaje wyciszony, temat nie zostaje dalej podjęty, a gwiazda o której napisano krzywdzący bądź nieprawdziwy artykuł nie zostaje przeproszona. Pewien artysta wygrał z pudelkiem sprawę w sądzie i doczekał się marnego artykuły przepraszającego, zamieszczonego na stronie głównej ale nie w takiej formule są zamieszczane wszystkie artykuły, tj. przeprosiny nie zostały opatrzone zdjęciem jak każdy inny news. Czytając te bzdury już od kilku lat nie spotkałam się z inną sytuacją oraz z innym artykułem odwołującym kłamstwa.
Ludzie! Nie wierzcie w to! Czytajcie portal pudelek jedynie dla rozrywki, dla śmiechu z tych pseudo-dziennikarzy którzy w życiu nie osiągną nic więcej oprócz bycia mistrzem w kłamaniu na szeroką skalę! Nie jestem gwiazdą, ale wyobrażam sobie co one czują gdy czytają takie bzdury na swój temat i szczerze im współczuję.
Jeżeli chcecie i lubicie śledzić życie gwiazd, śmiało możecie czytać rzetelne portale plotkarskie których też jest wiele.
Polecam wam portal plotek.pl, kotek.pl, pomponik.pl są to portale zdecydowanie bardziej wiarygodne, nie piszą stronniczych tekstów, przedstawiają rzeczywistość w prawdziwym świetle, nie manipulują czytelnikiem poprzez subiektywne teksty, pozwalają nam samym dojść do tego jak oceniamy sytuację.
A wy który portal polecacie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz